Category archive: Kolejny dzień – Blog Celesty

Pod murami…

Kolejny dzień z cyklu „życie ”- Pod murami… Od pewnego czasu sekretnie przechadzam się pod murami mego życia, wiem, że muszę się na nie wspiąć, dążyłam do pokonania ich już od kilku lat. Próbowałam malować na nich krajobrazy, okna, drzwi jednak iluzja wolności, i szczęścia jak farba spływała po nich… To, co mam po tej…

Uwalniam się przyjmując prawdę

Kolejny dzień z cyklu „życie”- uwalniam się przyjmując prawdę Niekiedy, to czego moje serce pragnie nie jest czymś co jest dobre dla mnie i dla innych. W idealnym świecie może wszystko byłoby możliwe, ale czy idealny świat byłby tylko moim światem? Nie jestem pewna czy potrafię w pełni kochać, w pełni oddać się komuś, w…

Na wybojach…

Kolejny dzień z cyklu “Życie” – na wybojach… Kolejny dzień, niby podobny do poprzedniego, lecz trochę inny. Chowam się …rozdarta w uczuciach, w wartościach, w realiach. Dziś mimo delikatnych wzlotów, uderzam sercem o ziemię. Coś, co jest proste i oczywiste stało się skomplikowane i moją pierwszą reakcją jest ucieczka, chowam się wycofując się, delikatnie obserwuję…

Szybując przez pochmurne niebo

Wydostając się poza granice społecznych norm jestem w stanie odkryć cuda tego krótkiego istnienia. Sztuka przemijania nie polega na śmierci polega na życiu każdą minutą, tworzeniu nowych wspomnień, nowych relacji, nowych doświadczeń. Szybując przez pochmurne niebo, ubierając się w wilgotne chmury, płacząc i tańcząc jakby nikt mnie nie widział. Ciesząc się z mych uniesień, sekund…

Rozpad świata

Kolejny dzień z cyklu “życie” – z podziwem obserwuję rozpad mego świata W każdej chwili, z każdym uderzeniem mego serca, z każdym oddechem zmienia się mój świat, rośnie, obumiera, kwitnie… „niebo jest mym limitem”. Z podziwem obserwuję rozpad mego świata, coś, co było zostało z tyłu. Wczorajsze sny i marzenia są przeszłością, dziś mam nowe,…

Kolejny dzień z cyklu: „życie”

…nigdy nie zaczyna się odnowa, z czystą kartką. Zaczyna się od kolejnej, jeszcze pustej linii na prawie zapisanej stronie… Kolejny dzień, za miesiąc kolejna rocznica, dzień, jak co dzień, każdego dnia… niby nic się dziś jeszcze nie wydarzyło, ale w dalszym ciągu się dzieje we mnie. Uspokajanie mych demonów, przekładanie w głowie treści mych myśli…

Menu

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress