„Wszyscy chcieli pełnego oddania, całego człowieka, praca, chorzy, rodzina. A życie było krótkie. Czasem, w godzinach zmęczenia, ze zdziwieniem obserwował, jak bardzo się już roztrwoniło, jak bardzo przeleciało życie”.
„Najważniejsze jest, by gdzieś istniało to, czym się żyło:
i zwyczaje, i święta rodzinne. I dom pełen wspomnień. Najważniejsze jest, by żyć dla powrotu”.














